All posts filed under: wystawy i warsztaty

Typo Berlin 2014

Leave a comment
Berlin / poza Krakowem / wystawy i warsztaty
Haus den Kulturen der Welt

Lu­bię słu­chać lu­dzi, któ­rzy opo­wia­da­ją o czymś istot­nym, co wy­da­rzy­ło się w ich ży­ciu – tak­że w ży­ciu za­wo­do­wym. Dla­te­go po­tra­fię spę­dzić go­dzi­ny prze­glą­da­jąc na­gra­nia z TED Talks czy Cre­ati­ve Mor­nings i z tego sa­me­go po­wo­du zde­cy­do­wa­łam się znów po­je­chać na TYPO Ber­lin. Jest wśród tych nagrań taki typ wy­stą­pień, któ­re lu­bię naj­bar­dziej i któ­re naj­le­piej na­da­ją się do wy­gła­sza­nia przed du­żą pu­blicz­no­ścią. Na­zy­wam je laj­fstaj­lo­wy­mi, bo mó­wią, jak żyć i pra­co­wać, że­by ro­bić to do­brze. Mo­że się wy­da­wać, że są ma­ło przy­dat­ne, ale – umów­my się – ucze­nie pro­gra­mo­wa­nia […]

Osobista i obszerna relacja z Typo Berlin

komentarze 3
Berlin / poza Krakowem / wystawy i warsztaty
Widok na Haus der Kulturen der Welt i sprzęt do robienia kawy

Nie­roz­sąd­nie jest od­ma­wiać, kie­dy po­ja­wia się pro­po­zy­cja wy­jaz­du na kon­fe­ren­cję do Ber­li­na w do­bo­ro­wym to­wa­rzy­stwie i za uła­mek pod­sta­wo­wej ceny. Co praw­da nie ma już bez­po­śred­nich po­cią­gów re­la­cji Kra­kó­w–Ber­lin, a w wy­szu­ki­wa­niu ta­nich lo­tów je­stem wjąt­ko­wo kiep­ska, więc do­jazd to praw­dzi­wy kosz­mar, ale prze­cież na­pi­sa­łam wy­żej coś o do­brym to­wa­rzy­stwie i roz­sąd­nej ce­nie. Zwłasz­cza, że o Typo Ber­lin ma­rzy­łam od daw­na. Im­pre­za trwa­ła trzy dni plus do­dat­ko­wa atrak­cja dnia czwar­te­go, już po za­koń­cze­niu kon­fe­ren­cji, ale o tym za­raz. Przeróżne dostępne atrakcje W czwar­tek po przy­jeź­dzie by­łam po­twor­nie zmę­czo­na (zna­cie to uczu­cie, kie­dy wy­sia­da­cie w go­rą­cy dzień z po­cią­gu po pię­ciu […]

Photo Fringe: Polaroid Gigante

Leave a comment
fotografia / Kraków / wystawy i warsztaty

Moja re­la­cja z fo­to­gra­fią jest trud­na. O ile wie­le gra­ficz­nych spo­so­bów wy­ra­zu ła­pię bez więk­sze­go pro­ble­mu, o tyle z fo­to­gra­fią mam pro­blem. Pró­bu­ję się na­uczyć, ale nie wy­cho­dzi. Moim ostat­nim od­kry­ciem jest lomo, któ­re po­zwa­la mi wresz­cie spu­ścić z tonu, prze­stać uwa­dać, że po­tra­fię zro­bić mo­ją lu­strzan­ką wy­bit­ne fo­to­gra­fie, a za­cząć po pro­stu utrwa­lać wspo­mnie­nia. Dla­te­go za­in­te­re­so­wa­ła mnie wy­sta­wa Po­la­ro­id Gi­gan­te w ra­mach pierw­szej edy­cji Kra­ków Pho­to Frin­ge. Czu­ję, że Po­la­ro­id to ma­szyn­ka, z któ­rą mo­gła­bym się za­przy­jaź­nić. A jed­nak zdję­cia wy­sta­wio­ne w ga­le­rii A1 (ul. Ka­no­ni­cza 1, pro­sto, w lewo i po schod­kach w dół) da­le­kie […]

Plakaty nieistniejących filmów

comment 1
Kraków / wystawy i warsztaty

Kil­ka ty­go­dni temu od­wie­dzi­łam ga­le­rię Zna­czy Się, gdzie od­by­wał się wer­sni­saż pla­ka­tów Kuby So­wiń­skie­go po­łą­czo­ny z pro­mo­cją książ­ki, na po­trze­by któ­rej rze­czo­ne pla­ka­ty stwo­rzo­no. Hi­sto­ria nie­by­ła kina PRL pro­fe­so­ra Lu­bel­skie­go, bo o tę książ­kę cho­dzi, to zbiór opo­wie­ści o fil­mach, któ­re mia­ły po­wstać. W trak­cie spo­tka­nia pro­fe­sor wspomniał kil­ka aneg­dot, m.in. o al­ter­na­tyw­nych sce­na­riu­szach na pod­sta­wie Po­pio­łu i dia­men­tu­ An­drze­jew­skie­go i o wiel­kiej ko­pro­duk­cji pol­ski­-fran­cu­skiej, któ­ra nie do­szła do skut­ku, bo tuż przed wy­lo­tem ogło­szo­no stan wo­jen­ny. Do wszyst­kich fil­mów, któ­re pro­fe­sor opi­sał w swo­jej książ­ce, Kuba So­wiń­ski zro­bił pla­ka­ty. Że­by utrud­nić […]