All posts filed under: wystawy i warsztaty

Rzeczy, których nauczyłam się na warsztatach Martiny Flor

comment 1
Berlin / liternictwo / projekty własne / wystawy i warsztaty
Napis „rzeczy” – wersja 13, zaaranżowana

Czy­tel­ni­ków tego blo­ga, któ­rzy zwra­ca­ją uwa­gę na każ­dy sta­ry szyld i z zaan­ga­żo­wa­niem ana­li­zu­ją każ­dą liga­tu­rę, nie zdzi­wi pew­nie pomy­sł spę­dze­nia całej sobo­ty na ryso­wa­niu liter w dobo­ro­wym towa­rzy­stwie. Ja też uzna­łam, że to nie­zły plan na week­end, dla­te­go pod koniec mar­ca wybra­łam się na warsz­ta­ty Mar­ti­ny Flor w Ber­li­nie. Struktura zajęć Warsz­ta­ty trwa­ły sześć godzin i mia­ły raczej luź­ny plan. Zaczę­ły się od krót­kiej pre­zen­ta­cji pre­fe­ro­wa­nej meto­dy pra­cy: ryso­wa­nie minia­tu­ro­wy­ch szki­ców wybra­ne­go sło­wa, potem powięk­sza­nie jed­ne­go z nich i pra­ca z kal­ką kre­ślar­ską, gdzie z każ­dą kolej­ną war­stwą prze­ry­so­wu­je­my i popra­wia­my lub […]

Projektowanie wbrew trendom, czyli cudze porady

Leave a comment
wystawy i warsztaty / życie
5 białych, równo ustawionych ołówków zwróconych w lewo i jeden różowy zwrócony w prawo

Pamię­ta­cie, jak kil­ka lat temu popu­lar­ny był font Museo? Uży­łam go wte­dy na okład­ce książ­ki. I na pla­ka­cie. I w logo­ty­pie. I już wię­cej tak nie zro­bię. Nauczy­łam się wte­dy dwó­ch rze­czy. Po pierw­sze, zbyt cha­rak­te­ry­stycz­ne liter­nic­two nie zawsze jest opty­mal­nym roz­wią­za­niem. Po dru­gie, prze­lot­ne, ale wszech­ogar­nia­ją­ce mody w pro­jek­to­wa­niu są naj­gor­sze. Zaś naj­lep­szy zestaw porad doty­czą­cy­ch tego, jak unik­nąć wpa­da­nia w kole­iny wyżło­bio­ne przez pro­jek­to­we tren­dy, usły­sza­łam we wto­rek od Prze­mka Dębow­skie­go na spo­tka­niu w Księ­gar­ni pod Glo­bu­sem. Poni­żej notu­ję, co z tego wszyst­kie­go zapa­mię­ta­łam. Przyszpilić trend i go odwrócić Dzię­ki […]

Rebusy od projektantów, czyli Druga Ogólnopolska Wystawa Znaków Graficznych

Leave a comment
branding / Kraków / wystawy i warsztaty
Znaki oparte na typografii: Modny Strój i Polmos

Nie spo­sób zaprze­czyć, że logo­ty­py są istot­ną czę­ścią współ­cze­snej kul­tu­ry wizu­al­nej. Wraz z demo­kra­ty­za­cją narzę­dzi pro­jek­to­wy­ch i upo­wszech­nia­niem się nie­gdyś spe­cja­li­stycz­nej wie­dzy rośnie ogól­ne zain­te­re­so­wa­nie gra­fi­ką, a tak­że poczu­cie, że każ­dy tro­chę się na pro­jek­to­wa­niu zna. Trud­no wyobra­zić sobie lep­szy moment do zor­ga­ni­zo­wa­nia Dru­giej Ogól­no­pol­skiej Wysta­wy Zna­ków Gra­ficz­ny­ch. Tak napraw­dę w rama­ch dru­giej wysta­wy pre­zen­to­wa­na jest rów­nież pierw­sza – cało­ść mate­ria­łu obej­mu­je zna­ki pre­zen­to­wa­ne na Pierw­szej Ogól­no­pol­skiej Wysta­wie Zna­ków Gra­ficz­ny­ch w 1969 roku oraz nowe pra­ce z lat 2000–2015. Oglą­da­nie czę­ści moder­ni­stycz­nej to zwy­czaj­nie świet­na zaba­wa. Ze wzglę­du na syn­te­tycz­ny […]

Typo Berlin 2014

Leave a comment
Berlin / poza Krakowem / wystawy i warsztaty
Haus den Kulturen der Welt

Lu­bię słu­chać lu­dzi, któ­rzy opo­wia­da­ją o czymś istot­nym, co wy­da­rzy­ło się w ich ży­ciu – tak­że w ży­ciu za­wo­do­wym. Dla­te­go po­tra­fię spę­dzić go­dzi­ny prze­glą­da­jąc na­gra­nia z TED Talks czy Cre­ati­ve Mor­nings i z tego sa­me­go po­wo­du zde­cy­do­wa­łam się znów po­je­chać na TYPO Ber­lin. Jest wśród tych nagrań taki typ wy­stą­pień, któ­re lu­bię naj­bar­dziej i któ­re naj­le­piej na­da­ją się do wy­gła­sza­nia przed du­żą pu­blicz­no­ścią. Na­zy­wam je laj­fstaj­lo­wy­mi, bo mó­wią, jak żyć i pra­co­wać, że­by ro­bić to do­brze. Mo­że się wy­da­wać, że są ma­ło przy­dat­ne, ale – umów­my się – ucze­nie […]