All posts filed under: redakcja

Niech to dunder świśnie

Leave a comment
redakcja / życie
Rysunek na wzór „Stworzenia Adama” Michała Anioła z dużym napisem „NIECH”

Nie lubię popra­wek i nie znam chy­ba niko­go, kto by je lubił. Jed­nak przyj­mo­wa­nie uwag i cią­głe zmia­ny to codzien­no­ść w pra­cy pro­jek­to­wej, więc w koń­cu czło­wiek się przy­zwy­cza­ja i tyl­ko wyjąt­ko­we sytu­acje są w sta­nie wypro­wa­dzić go z rów­no­wa­gi. Moż­na by dys­ku­to­wać, na ile klient, współ­pra­cow­nik czy w ogó­le kto­kol­wiek ma pra­wo lub istot­ny powód, by inge­ro­wać w pro­jekt gra­ficz­ny, ale tak napraw­dę każ­dy przy­pa­dek jest inny. Dosta­łam w moim krót­kim życiu zawo­do­wym uwa­gi, któ­re napraw­dę pozwa­la­ły mi coś ulep­szyć, ale tra­fia­ły się też takie, któ­re wpro­wa­dza­łam, zgrzy­ta­jąc zęba­mi. Jest jed­nak […]

Listy Gurgulów, czyli o przyjemnościach redaktora

comment 1
książki / redakcja
Rozkładówka ze zdjęciami

W świe­cie, gdzie każ­dy mo­że dru­ko­wać, co chce i kie­dy chce, pra­ca z ludź­mi, któ­rzy nie bo­ją się wie­lo­krot­nych po­pra­wek, któ­rzy py­ta­ją i pro­szą o wy­ja­śnie­nie, jest praw­dzi­wym luk­su­sem. Chy­ba dla­te­go lu­bię pra­cę przy książ­kach. Ca­ły pro­ces jest na tyle dłu­gi, że kie­dy publi­ka­cja uka­zu­je się wresz­cie dru­kiem, moż­na po­czuć sa­tys­fak­cję. Na co dzień zaj­mu­ję się pro­jek­to­wa­niem gra­ficz­nym i DTP, od słów są ko­pi­raj­te­rzy i ko­rek­to­rzy. Jed­nak po go­dzi­nach i mnie zda­rza się usią­ść na fo­te­lu re­dak­to­rskim (o­czy­wi­ście to tyl­ko prze­no­śnia, nie mam żad­ne­go fo­te­la, tyl­ko odra­pa­ne przez koty krze­sło […]

Przypisy: system harwardzki

komentarze 2
interpunkcja / redakcja

Sys­tem har­wardz­ki jest pro­sty, co mo­że być tak za­le­tą, jak i wa­dą. Je­śli przy­pi­sy, któ­re sto­su­je­my, są nie­skom­pli­ko­wa­ne i nie obej­mu­ją tek­stu po­le­micz­ne­go, wte­dy skła­dacz na pew­no bę­dzie wdzięcz­ny re­dak­to­ro­wi za wy­bór ta­kiej wła­śnie me­to­dy, bo umie­scze­nie od­wo­łań bi­blio­gra­ficz­nych w tek­ście głów­nym po­zwo­li na unik­nię­cie przy­pi­sów dol­nych. W naj­prost­szej wer­sji sys­tem har­wardz­ki (wg Chi­ca­go Ma­nu­al of Sty­le) wy­glą­da tak:(Brin­ghurst 2007, 43)i wa­rian­tyw­nie:(Brin­ghurst 2007, s. 43)(Brin­ghurst 2007: 43)[Brin­ghurst, 2007, s. 43],a tak­że w wer­sji bez nu­me­ru stro­ny. Na­zwi­sko au­to­ra moż­na po­prze­dzić fra­za­mi cyt. za i por. W wy­pad­ku kil­ku au­to­rów przy­pis […]