All posts filed under: ligatury

Kłopoty z ligaturą [æ] w pismach kursywnych

komentarze 2
diakrytyki / ligatury / mikrotypografia
Kaligraficzny zapis liter (osobno) „a” oraz „e”

Kiedy kilka lat temu chodziłam na zajęcia z kaligrafii, toczyliśmy z prowadzącym gorące dyskusje dotyczące najlepszych rozwiązań dla zapisu polskich znaków i dwuznaków. The Universal Penman Bickhama, Spencerian Penmanship ani inne popularne książki i wzorniki nie podają odpowiednich rozwiązań, bo nie były tworzone z myślą o języku polskim. Pamiętam, że gorąco sprzeciwiałam się oddzielaniu ogonków od liter, powołując się na teksty Adama Twardocha. Na szczęście w przypadku języka polskiego zawsze mogę też sięgnąć pamięcią do pisma szkolnego, którego z takim trudem uczyłam się w wieku lat sześciu, plamiąc ręce atramentem cieknącym z pióra chińskiego. […]

Ligatura „Th”

comment 1
ligatury / Londyn / mikrotypografia
Kuta w kamieniu ligatura Th

Zwy­kle dzie­lę li­ga­tu­ry we­dług kry­te­riów funk­cjo­nal­nych, to jest na ob­li­ga­to­ryj­ne i es­te­tycz­ne. Te dru­gie zwy­kłam trak­to­wać jak al­ter­na­cje kon­tek­sto­we. Mo­gą faj­nie wy­glą­dać w wy­bu­ja­łym ty­tu­le czy na okład­ce ma­ga­zy­nu ko­bie­ce­go. Te pierw­sze do dla mnie li­ga­tu­ry ję­zy­ko­we (nor­we­skie æ to jed­nak co in­ne­go niż ae), a tak­że li­ga­tu­ry, któ­re w nie­któ­rych kro­jach wy­mu­sza­ne są przez prze­wiesz­ki (tu kla­sycz­ny przy­kład fi, w któ­rym gór­na część f skle­ja się z krop­ką nad i) – ta gru­pa po­win­na być do­myśl­nie włą­czo­na. Zwra­ca­no nam na AK­T-cie uwa­gę na frag­ment Ele­men­ta­rza sty­lu, w któ­rym Brin­ghurst za­uwa­ża, że w pi­smach z se­rii Ado­be […]