Month: Lipiec 2012

Dodo i Cudowne dzieci

comment 1
książki
Grzbiet z widocznym szyciem

Naj­pierw zo­ba­czy­łam ich książki na wy­sta­wie Over­de­si­gned w ga­le­rii Zna­czy się. Po­tem ko­lo­ro­we okład­ki i nie­zwy­kłe grzbie­ty uwo­dzi­ły mnie w księ­gar­ni. W koń­cu do­sta­łam na uro­dzi­ny „Cu­dow­ne dzie­ci” Ja­cob­se­na. A te­raz je­stem o krok od klik­nię­cia w przy­cisk „do­daj do ko­szy­ka” na stro­nie Dodo Edi­tor, że­by za­mó­wić ko­lej­ne ich książ­ki. Bo Ja­cob­sen był nie tyl­ko ślicz­ny, ale i na­praw­dę do­bry. Ak­cja „Cu­dow­nych dzie­ci” roz­gry­wa się w Oslo (a wła­ści­wie w jed­nym z jego miast sa­te­lic­kich – bo tak się tłu­ma­czy dra­bant­by, jak się dzię­ki tej książ­ce do­wie­dzia­łam) a wszyst­kie książ­ki, któ­re się tam dzie­ją ma­ją […]

Salon literacki panny Iny

komentarzy 5
czytelnictwo / Kraków / życie

W ostat­nią nie­dzie­lę otwar­łam drzwi mo­je­go kra­kow­skie­go miesz­ka­nia dla przy­ja­ciół i zna­jo­mych, któ­rzy – po­dob­nie jak ja – są za­pa­lo­ny­mi czy­tel­ni­ka­mi. Każ­dy przy­niósł ze so­bą kil­ka ksią­żek (3 lub 4) na­stęp­nie na otrzy­ma­nej żół­tej kar­tecz­kach po­st-it stwo­rzył opi­sy przy­nie­sio­nych pu­bli­ka­cji. Po co? Chcia­łam zna­leźć ja­kiś do­bry spo­sób na po­wy­mie­nia­nie się książ­ka­mi, po­zna­nie tego, co czy­ta­ją zna­jo­mi oraz po­dy­sku­to­wa­nie o książ­kach w do­brej at­mos­fe­rze. I temu wła­śnie miał słu­żyć Sa­lon li­te­rac­ki pan­ny Iny. Opa­trzo­ne opi­sa­mi książ­ki zo­sta­ły roz­miesz­czo­ne na moim dłu­ga­śnym sto­le i przy­stą­pi­li­śmy do czy­ta­nia. Każ­dy wy­brał so­bie […]