Month: Wrzesień 2011

Skandynawskie cudzysłowy

Leave a comment
mikrotypografia / Oslo / przestrzeń publiczna

Cudzy­słów, czy­li znak uży­wa­ny do ozna­cze­nia w tek­ście cią­głym cyta­tu oraz zna­czenia figu­ra­tyw­ne­go wyra­zu. Znak dla typo­gra­fów dosyć kło­pot­liwy, bo każ­dy język wypra­co­wał sobie inną kon­wen­cję. Nawet w ję­zykach skan­dy­naw­ski­ch, choć są sobie tak bli­skie (po­mi­jam tu fiń­ski), panu­ją odmien­ne zwy­cza­je. Poniż­szy tek­st to skrót zasad sto­so­wa­nia cudzy­sło­wu przede wszyst­kim w nor­wes­kim, ale tak­że w duń­skim i szwedz­kim. Norweski W nor­we­skiej tra­dy­cji dru­kar­skiej przy­ję­ło się sto­so­wać podwój­ny cu­dzy­słów ostro­kąt­ny (tzw. fran­cu­ski), bez odstę­pów lub podob­ny­ch, poje­dyn­czy­ch. W piśmie ręcz­nym daw­niej zwy­kło się sto­so­wać cudzy­sło­wy takie jak […]

Dante w czyśćcu

Leave a comment
książki

Mam tę sła­bo­ść, do któ­rej pew­nie przy­zna się wie­lu biblio­fi­lów, że zda­rza mi się kupić książ­kę tyl­ko ze wzglę­du na jej wygląd, mniej bacząc na tre­ść. No bo na cóż mi Pur­ga­to­rio Dan­te­go, w dodat­ku w ory­ginale z sąsia­du­ją­cym prze­kła­dem angiel­skim, w dodat­ku dzie­więt­nas­to­wiecz­nym? Ale ksią­żecz­ka mała i ślicz­na, z cud­nie tło­czo­nym grzbie­tem, ry­ci­nami, tabli­ca­mi, poma­rań­czo­wą tasiem­ką. I ma jakąś swo­ją histo­rię, bo poprzed­nia wła­ści­ciel­ka pod­pi­sa­ła się na kar­cie z wy­klejką. Nazy­wa­ła się Johan­ne Dahl. Odno­to­wa­ła datę: Oxford, czer­wiec 1914. Nor­weż­ka w Wiel­kiej Bry­ta­nii? Z jakie­goś powo­du nigdy nie mia­ła oka­zji czy może […]